Kapary cierniste – owoce w occie

Facebooktwitterrss

Kapary to rodzaj roślin tropikalnych, które wyróżnia występowanie pary kolców u nasady liści. Dwa gatunki występują w Europie, a największe znaczenie kulinarne mają kapary cierniste.

Kapary cierniste to zimozielone krzewy o wysokości około jednego metra. Są uprawiane dla pozyskania pąków kwiatowych lub owoców. Kuchnia francuska preferuje pąki, których również jest więcej w sklepach. Obecnie w Polsce pojawiły się również owoce i je właśnie kupiłem.

Kapary mają owoce z wyraźnymi pestkami. Są twarde,

kapary owoce
Owoce kaparów

ale nie ma problemu z ich pogryzieniem. Smak kaparów jest słodko-pikantny, jednak dominuje ocet. W Polsce dostępne są wyłącznie w postaci marynowanej. Według mnie doskonale pasują do sałatek i do ryb. Owoce z długimi ogonkami są również atrakcyjną dekoracją.

Teraz już wiem jak to smakuje.

Chianti Colli Senesi z winnicy Le Ginestre

Facebooktwitterrss

Chianti to region geograficzny w Toskanii. To jest obszar rolniczy. Na płaskich terenach uprawia się zboża, a na górzystych drzewa oliwne i winorośl. I właśnie winorośl jest źródłem uznania regionu na świecie.

Włoskie prawo winiarskie jest bardzo precyzyjne w kwestii produkcji i znakowania win. Każda winnica jest kontrolowana przez rządowego regulatora i każda butelka wina powinna mieć znak kontroli jakości. We Włoszech to Denominazione di origine controllata e garantita, w skrócie DOCG.

Colli Senesi to regionalny podtyp Chianti. Regulator określa, że w winnicy nie można zebrać więcej niż 8 ton owoców z hektara, maksymalnie 3 kg owoców z jednego krzewu, a na hektarze może rosnąć nie więcej niż 4000 roślin. Minimalna zawartość alkoholu wynosi 12%, a kwasowość 4,5 g na litr. Wszystkie te regulacje mają na celu utrzymanie stałej jakości wina Chianti.

chianti colli senesi le ginestre
Chianti Colli Senesi – Le Ginestre

Wino Chianti Colli Senesi z winnicy Le Ginestre rocznik 2013 jest produkowane z winogron odmiany Sangiovese uprawianych w prowincji Siena w Toskanii. Wino oferuje intensywny rubinowy kolor i charakterystyczny owocowy bukiet z nutą wiśni i czereśni. Bukiet jest szczególnie wyczuwalny po otworzeniu butelki. Kiedy wino trochę odetchnie aromaty nie są już tak odczuwalne. Jest to młode wino o zawartości alkoholu 12,5%, które nie dojrzewa w beczkach, dzięki czemu jest lekkie i doskonałe do codziennego obiadu.

Teraz już wiem jak to smakuje.

Figi prosto z drzewa figowego

Facebooktwitterrss

Na pewno każdy z nas widział suszone owoce figowca pospolitego, na które potocznie mówimy figi. Ponieważ to drzewo przemarza, to nie rośnie w Polsce. Owoce trzeba przywozić. Do sklepów najczęściej trafiają suszone figi, ponieważ można je długo przechowywać. Dodatkowo owoce są dosładzane, dzięki temu jeszcze dłużej się nie psują. Tak właśnie mi kojarzył się smak figi – bardzo słodki i suchy owoc. Ale to błędne skojarzenie ponieważ świeże owoce smakują inaczej.

Figi czyli owoce figowca pospolitego
Figi

Figowiec pospolity w basenie Morza Śródziemnego jest uprawiany około 5000 lat. Przez  ten czas, na skutek odpowiedniego krzyżowania i doboru roślin, owoce się zmieniły. Teraz są większe i bardziej miękkie. Świeże figi są wielkości mandarynki. Jest uprawianych wiele odmian, które różnią się kolorem skórki, miąższu i smakiem. Owoce łatwo zerwać z drzewa, gdyż mają delikatny ogonek. Zależnie od odmiany i regionu dojrzewają od połowy lipca do końca września.

Skórka figi jest jadalna, chociaż ma „trawiasty” smak. Z większości odmian da się ją zdjąć palcami. Najłatwiej zacząć od strony ogonka. W środku owoc ma białą powłoczkę i czerwony lub żółty miąższ z ziarenek przypominających strukturę pomarańczy, ale nie ma ząbków. Niektórzy jedzą figi przełamując je na pół i wyjadając środek. Smak owocu zależy od odmiany i może być bardziej lub mniej słodki i soczysty, ale na pewno nie tak słodki jak owoce suszone. Cechą charakterystyczną wszystkich odmian jest brak wyczuwalnego smaku kwaśnego, przez co owoce mogą wydawać się mdłe.

Nad Morzem Śródziemnym figowce rosną zarówno w towarowych sadach jak i w przydomowych ogródkach. Tam często są traktowane tak, jak mirabelki w Polsce. Drzewo rośnie szybko i nie jest wysokie. Niestety jego drewno jest miękkie i gałęzie często się łamią na silnym wietrze. To nie jest długowieczne drzewo w przeciwieństwie do drzewa oliwnego. Figowce dają dużo owoców, które spadają na ziemię i gniją na chodnikach. Dlatego jest normalne, że turyści zjadają owoce z gałęzi wystającymi za płoty i właściciele nie mają tego nikomu za złe.

Teraz już wiem jak to smakuje.