Makowiec w tradycyjnej polskiej wersji

Facebooktwitterrss

Mak lekarski do niedawna był popularną rośliną uprawną w Polsce. Dopiero w latach dziewięćdziesiątych ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii ograniczyła jego uprawę. Teraz już nie ma małych plantatorów, pozostali tylko duzi. Dlatego mak na makowiec zawsze pochodzi z dużej farmy, a nie z ogródka babci, jak to mogło być wcześniej.

Znane mi są trzy wersje makowca: bez spodu, na kruchym spodzie i w formie rolady biszkoptowej. W sklepie najczęściej spotkamy to trzecie ciasto. Przyczyną jest wysoka cena maku, a rolada wymaga go najmniej. Biszkoptem zajmę się innym razem, a teraz makowiec w czystej postaci.

Makowiec
Makowiec

Podstawowy składnik, czyli mak można kupić w postaci surowej lub wcześniej zmielonej. Ta pierwsza forma wymaga namoczenia i co najmniej trzykrotnego zmielenia ziaren na maszynce do mielenia mięsa. Jest z tym trochę pracy. Makowiec bez spodu oprócz mielonego maku ma niewiele składników. Ich zadaniem jest sklejenie ziaren, tak aby całość się nie rozpadała. Do tego są używane naturalne kleje kuchenne: mąka ziemniaczana, miód lub cukier i jajka. Smak determinuje dodanie miodu, który jest bardzo wyrazisty (ale można go zastąpić dużo tańszym cukrem) i olejki aromatyczne. Dekoracje cieszą oko, ale nie wpływają na smak. Makowiec można często spotkać polany czekoladą lub przybrany płatkami migdałów lub orzechami włoskimi.

Teraz już wiem jak to smakuje.