Kiełbaski z krokodyla ze smażoną cebulą

Facebooktwitterrss

Kiełbaski z krokodyla przypominają polską białą kiełbasę. Przynajmniej z wyglądu. Smak wszystkich kiełbas zależy głównie od przypraw, o ile nie są długo dojrzewające. Można z nich zrobić wiele potraw. Chociaż pewnie większość z nich ląduje w barszczu lub na grillu.

Krokodyle rozmnażają się szybko i doskonale sobie radzą w naturalnym środowisku. W zasadzie ich jedynym wrogiem jest człowiek. Ponieważ te gady są bardzo ekspansywne to nigdzie nie są pod ochroną i są uważane za szkodnika. Dlatego można na nie swobodnie polować. Robi się to w celu regulacji populacji, ale pozyskanie skór i mięsa jest dodatkowym zarobkiem dla myśliwych. Wszędzie tam, gdzie żyją krokodyle można kupić ich mięso. Zwykle jest bardzo tanie. W Polsce kiełbaski z krokodyla są dostępne tylko mrożone i to tylko w dużych sklepach. Również można kupić gotowe steki na grilla lub cały ogon.

kiełbaski z krokodyla z brokułami i avocado
Kiełbaski z krokodyla ze smażoną cebulą

Więc kiełbaski z krokodyla trafiły na mój stół na szybki lunch w pracy. Mięso zostało krótko podsmażone na patelni razem z cebulą. Do tego gotowany brokuł z bułką tartą smażoną na maśle oraz avocado z pieprzem. Warto zauważyć, ze tam gdzie rośnie avocado, jest uznawane za warzywo, a nie owoc. Kiełbaski smakują podobnie do drobiowych, ale ich smak zaburzyły azjatyckie przyprawy. Na szczęście nie było curry. Następnym razem trzeba będzie spróbować tylko z solą.

Teraz już wiem jak to smakuje.

Komentarze
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestmail