Opieńki miodowe w occie

Facebooktwitterrss

Opieńki miodowe to małe grzyby blaszkowe o średnicy kapelusza 2-5 cm. Rosną w skupiskach na pniach martwych drzew i na drewnianych niemalowanych budynkach w pobliżu lasów. W jednym miejscu wyrasta wiele owocników, także te małe grzybki łatwo się zbiera. Duże skupiska są widoczne z daleka. Jako, że rosną na drzewach, a nie na ziemi, to nie przykrywają je liście. Opieńki dojrzewają od września do listopada. Mogą być mylone przez niewprawnych grzybiarzy z maślanką wiązkową, która jest trująca. Można łatwo uniknąć nieprzyjemności ponieważ maślanka jest bardzo gorzka w smaku.

Opieńki są pasożytem – atakują żywe drzewa, ale nie gardzą też martwymi. Grzyby wywołują chorobę drzew – białą zgniliznę drewna, która może prowadzić do śmierci drzewa. Dlatego najlepiej jeżeli ludzie zjedzą opieńki wcześniej. W tym przypadku zbieranie grzybów pozytywnie wpływa na zdrowie całego lasu. Znacznie lepiej ściąć te grzyby niż podgrzybki, które są pożywieniem dla leśnych zwierząt.

Opieńki
Opieńki miodowe

Trzony opieniek są twarde i łykowate dlatego są obcinane blisko kapelusza. Grzyby są praktycznie pozbawione zapachu. Surowe mogą być niezdrowe, dlatego najpierw należy je obgotować i odlać wywar. Młode kapelusze są bardzo smaczne. Grzyby są bardzo popularne przyrządzone w occie z dodatkiem cebuli. Mogą być dodatkiem do wędlin, pieczonych mięs, czy galaret.

Teraz już wiem jak to smakuje.

Flaki wołowe – polska tradycja

Facebooktwitterrss

Flaki to zupa, która doprowadza wiele osób do przerażenia. Nieobce są myśli typu „jak można jeść coś takiego?”. Ja nie rozumiem tych uprzedzeń. Przede wszystkim trzeba sobie uświadomić, że flaki to zupa bazująca na żołądkach wołowych, a to już lepiej brzmi. Następnie można zastanowić się co ludzie jedzą codziennie. Parówki, czy pasztet nie budzą wstrętu, a przecież są zrobione z takich części zwierząt, których nikt by nie tknął na obiad. Są w nich wymiona, żołądki, serca, płuca, ryjki, głowizna i inne części. Dlaczego flaki tak obrzydzają wiele osób? Zapewne chodzi o nazwę zupy, bo na pewno nie o składniki.

Flaki wołowe
Flaki wołowe

Flaki są zupą pikantną jak na polskie standardy. Ostrość zawdzięcza dużej ilości pieprzu, która jest wzmagana przez spożywanie zupy na gorąco, często w towarzystwie białego pieczywa. Żołądki pokrojone w paseczki mają wyraźnie wołowy smak. Można wyczuć, że to nie jest typowe mięso ponieważ są niezwykle sprężyste. Jeżeli danie było odpowiednio przygotowane to żołądki są idealnie miękkie. Drugim wyraźnym smakiem jest majeranek. Typowo dodaje się go bardzo dużo i jest wyczuwalny zarówno w smaku jak i w aromacie. Moim zdaniem ta zupa posmakuje każdemu, kto lubi pikantną wołowinę i akceptuje majeranek. Czasami tylko nie należy zdradzać nazwy.

Teraz już wiem jak to smakuje.

Beszamel, czyli sos beszamelowy

Facebooktwitterrss

Przepis na beszamel jest dość stary. Został opracowany na dworze króla Ludwika XIV przez jego urzędnika Louisa de Béchameil w siedemnastym wieku. Ten sos ma bardzo szerokie zastosowanie nie tylko w kuchni francuskiej, ale także we włoskiej. Zapewne wielu z was zna go jako niezbędny dodatek do lazanii, ale jest równie dobrym dodatkiem do ryb jak i do zapiekanek warzywnych.

sos beszamelowy czyli beszamel
Sos beszamelowy

Beszamel robi się rozprowadzając masło z mąką za pomocą mleka. Dzięki temu osiąga niepowtarzalny maślany smak. Jednak łatwo go zepsuć dając za mało mleka lub zbyt krótko podgrzewając. Sos beszamelowy est bazą dla wielu innych sosów:
sos mornay – z dodatkiem tartego twardego sera o ostrym smaku
sos musztardowy – z dodatkiem łyżki musztardy
sos curry – z dodatkiem wiórków kokosowych i pasty curry
sos chrzanowy – z dodatkiem tartego chrzanu

Teraz już wiem jak to smakuje.

Pak Choi – kapusta właściwa chińska

Facebooktwitterrss

Kapusta właściwa chińska, czyli pak choi jest warzywem pochodzącym z Azji wschodniej. Jest uprawiana głównie w Chinach, Ameryce Północnej i w Europie. Pak choi jest blisko spokrewniona z popularną kapustą pekińską i ma podobną budowę. Ma liście odziomkowe, o grubych łodyżkach. Blisko korzenia są bardziej zgrubiałe niż u krewniaczki, a dalej są cienkie i zielone. W przeciwieństwie do innych kapust popularnych w Polsce, ta ma liście luźno rozłożone. Dzięki temu można ją umyć w środku bez rozłamywania.

Pak choi rośnie krótko. Mimo, że to jest roślina z klimatu cieplejszego niż polski, z powodzeniem można ją tu uprawiać. Różnica jest taka, że w Polsce daje jeden plon, a w swoim naturalnym środowisku dojrzewa dwa razy w roku. Nasiona są łatwo dostępne i bez problemów można ją siać w przydomowych ogródkach, czy nawet w dużych plantacjach rolniczych.

kapusta pak choi
Kapusta pak choi

Kapusta chińska ma wiele zastosowań. Ludziom przywykłym do kapusty pekińskiej można powiedzieć, że oba te warzywa można stosować zamiennie, gdyż są bardzo podobne. Według mnie pak choi smakuje ciekawie. Można wyczuć smak kapusty pekińskiej, ale i sałaty rzymskiej. Zielone liście są twardsze i mają inny aromat. Mimo, że łodyżki są bardzo mięsiste to nie mają twardych włókien. To warzywo może być z powodzeniem spożywane na surowo w postaci sałatek i surówek jak i smażone z mięsem i innymi warzywami, jak to się je w Azji.

Teraz już wiem jak to smakuje.