Balmain bug smażony z krewetkami

Facebooktwitterrss

Ciepłe wody południowo-wschodniej Australii pełne są ryb i owoców morza. Jedną z ciekawostek jest Balmain bug. Ten gatunek homara nawet nie ma polskiej nazwy. To jest skorupiak poławiany sieciami dennymi razem z rybami. Niegdyś był traktowany jako chwast i wracał do wody, ale teraz wraz z zainteresowaniem homarami ląduje w kuchni. Nie ma typowego kształtu homara. Nie ma szczypiec. Jest mocno spłaszczony i nóżki ma krótkie. To są przystosowania do dennego trybu życia. Dorosłe osobniki zwykle ważą około 120 gram. Tylko ogon jest jadalny, dlatego jedna porcja może zawierać dwie sztuki.

balmain bug z krewetkami
Balmain bug z krewetkami

Jedną z propozycji restauracji w Sydney jest Balmain bug smażony z krewetkami i fasolą szparagową. Krewetki z głowami, ale za to bez pancerzy na ogonach. Homar ma delikatny i lekko czosnkowy smak. Jest podawany od razu przekrojony na pół, aby nie trzeba było posługiwać się specjalnymi sztućcami do homarów. Jak dla mnie to pycha, chociaż zaprawienie sosu mąką trochę miesza smaki. To niewątpliwy wpływ kuchni azjatyckiej. Może następnym razem trzeba będzie spróbować wersji sauté?

Teraz już wiem jak to smakuje.

Komentarze
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestmail