Pigwówka- nalewka na jesienne wieczory

Facebooktwitterrss

Pigwa i pigwowiec to dwa różne gatunki roślin. Pigwówka jest zrobiona z tego drugiego. Pigwa to drzewo wielkości karłowej jabłoni. Z resztą jest z nią spokrewnione. Owoce są wielkości jabłek, a kształt mają gruszki lub jabłka, w zależności od odmiany. Owoce mają bardzo twardy miąższ, są mało aromatyczne i mają smak podobny do jabłek, ale bardziej mdły. Pigwowiec to niewielki krzew z atrakcyjnymi czerwonymi kwiatami. Owoce również są bardzo twarde, ale małe – są wielkości mandarynki. Są one bardzo aromatyczne, mają charakterystyczny zapach, który można wyczuć nawet przez skórkę. Po rozkrojeniu czuć je w całym pomieszczeniu. W smaku są niesamowicie kwaśne, nawet bardziej niż cytryny.

Pigwówka
Pigwówka

Nalewki można robić na dwa sposoby. Pierwszy polega na zasypaniu owoców cukrem i zalaniu ich spirytusem, kiedy już puszczą sok. Jest to prosta metoda, ale ma dwie wady. Po pierwsze nigdy nie wiadomo jaka jest zawartość alkoholu, bo w słodkich napojach nie da się tego zmierzyć w warunkach domowych, a po drugie zostają owoce z cukrem i alkoholem. Można z nich zrobić np. dżem, ale dzieciom go nie podamy, a w trakcie smażenia dużo alkoholu wyparuje. Drugim sposobem robienia nalewek jest mieszanie alkoholu z sokiem i to właśnie wyjaśnię.

Owoce pigwowca są bardzo twarde, więc do zrobienia soku trzeba je rozdrobnić. Doskonale nadaje się do tego robot kuchenny. Owoce należy zetrzeć na najmniejszych oczkach. Następnie można je zasypać cukrem i poczekać aż puszczą sok lub wycisnąć go prasą do owoców. Stosowanie sokowirówki nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ ta maszyna wprowadza dużo powietrza do soku, który od tego szybko brązowieje. Jeżeli pigwówka będzie zrobiona z owoców zasypywanych cukrem to należy organoleptycznie zweryfikować słodkość. Jeżeli podstawą jest sok z prasy to należy dosypać do niego cukru. Zwykle jest to co najmniej 20% masy soku. Po wymieszaniu soku z cukrem należy dodać spirytusu w takiej ilości, aby roztwór miał co najmniej 40% alkoholu. Tak przygotowana pigwówka jest gotowa do leżakowania. Do osiągnięcia ideału potrzebuje co najmniej pół roku, ale już po dwóch tygodniach znika silny aromat spirytusu. W nalewce będzie wytrącał się galaretowaty osad z pektyn zawartych w owocach. Dlatego pigwówka wymaga zlania z nad osadu po około miesiącu. Dzięki temu będzie idealnie klarowna. Osad można wypić, albo dodając żelatyny zrobić z niego alkożelki.

Teraz już wiem jak to smakuje.

Komentarze
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestmail