Kalmary nie tylko w panierce

Facebooktwitterrss

Kalmary to głowonogi zaliczane do dziesięcionogów. Duże, kilkumetrowe gatunki występują w zimnych wodach w okół Antarktydy. Natomiast w morzach Europy występują mniejsze okazy, które mogą być pysznym urozmaiceniem w kuchni.

kalmary
Kalmary na targu w Seulu

W dużych sklepach, czy w dedykowanych sklepach rybnych można kupić świeże kalmary. Jeżeli brak świeżych to na pewno są dostępne mrożone w całości. Zaletą tych drugich, jest to, że są już wypatroszone i oprawione. Jednak często na zewnątrz nadal mają pozostawioną cienką błonę, którą należy koniecznie zdjąć przed obróbką termiczną. W przeciwnym przypadku mięso będzie się zwijać w kulkę.

Świeże kalmary trzeba wypatroszyć. Zarówno macki jak i tułów oraz skrzydełka są jadalne. W pierwszej kolejności należy oddzielić macki i wyjąć wnętrzności. Następnie należy zdjąć fioletową skórę z wierzchu, a na koniec należy wyjąć chitynową płytkę ze środka tuby.

Kalmary świetnie nadają się do smażenia, grillowania czy faszerowania. Jest wiele sposobów podawania, ale najpopularniejsze są kalmary w panierce. Zwykle panieruje się pierścienie, ponieważ duże filety są gładkie i panierka ich się nie trzyma. Częściowym rozwiązaniem jest nacięcie wierzchu w kratkę. Powoduje to, że mięso nie zwija się pod wpływem temperatury.

W krajach śródziemnomorskich bardzo popularne są kalmary z grilla. Są tam uznawane z prosty i tani posiłek. Można je marynować, ale są gładkie i wchłaniają marynaty w małym stopniu. Dlatego często są podawane z aromatycznymi sosami na bazie jogurtu. Należy uważać z czasem grillowania, ponieważ cienkie skrzydełka, czy macki szybko się przypalają.

Teraz już wiem jak to smakuje.

Komentarze
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestmail