Flaki wołowe – polska tradycja

Facebooktwitterrss

Flaki to zupa, która doprowadza wiele osób do przerażenia. Nieobce są myśli typu „jak można jeść coś takiego?”. Ja nie rozumiem tych uprzedzeń. Przede wszystkim trzeba sobie uświadomić, że flaki to zupa bazująca na żołądkach wołowych, a to już lepiej brzmi. Następnie można zastanowić się co ludzie jedzą codziennie. Parówki, czy pasztet nie budzą wstrętu, a przecież są zrobione z takich części zwierząt, których nikt by nie tknął na obiad. Są w nich wymiona, żołądki, serca, płuca, ryjki, głowizna i inne części. Dlaczego flaki tak obrzydzają wiele osób? Zapewne chodzi o nazwę zupy, bo na pewno nie o składniki.

Flaki wołowe
Flaki wołowe

Flaki są zupą pikantną jak na polskie standardy. Ostrość zawdzięcza dużej ilości pieprzu, która jest wzmagana przez spożywanie zupy na gorąco, często w towarzystwie białego pieczywa. Żołądki pokrojone w paseczki mają wyraźnie wołowy smak. Można wyczuć, że to nie jest typowe mięso ponieważ są niezwykle sprężyste. Jeżeli danie było odpowiednio przygotowane to żołądki są idealnie miękkie. Drugim wyraźnym smakiem jest majeranek. Typowo dodaje się go bardzo dużo i jest wyczuwalny zarówno w smaku jak i w aromacie. Moim zdaniem ta zupa posmakuje każdemu, kto lubi pikantną wołowinę i akceptuje majeranek. Czasami tylko nie należy zdradzać nazwy.

Teraz już wiem jak to smakuje.

Komentarze
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestmail