Na obiad – japońskie pudełko lunchowe

Facebooktwitterrss

Rano idąc do pracy nie myślimy o obiedzie. Ale w trakcie dnia jednak głód bezwzględnie nas atakuje. W Polsce zwykle zabezpieczamy się kanapkami lub drożdżówkami. Czasami kebab jak jest blisko pracy. To nie jest najzdrowsze rozwiązanie. Nie wszyscy tak robią.

W wielu kulturach normalne jest kupowanie obiadu na wynos, na przykład po drodze do pracy lub w przerwie obiadowej. W Polsce to rzadkość i ceny często nie są dostosowane co codziennego jedzenia w ten sposób. A szkoda, bo ludzie, którzy zjedli coś na ciepło w ciągu dnia są zdrowsi i pracują wydajniej.

Japońskie pudełko lunchowe
Japońskie pudełko obiadowe

Przedstawiam wam japońskie pudełko lunchowe z wołowiną w sosie imbirowym, kurczakiem teriyaki i kurczakiem karaage. Wołowina jest smażona z kapustą pak-choi i imbirem. Ja bardzo lubię świeży imbir i ten smak bardzo mi pasuje. Kapustę pak-choi ciężko znaleźć w Polsce dlatego często jest zastępowana kapustą pekińską. Drugą część dania stanowi kurczak teriyaki. Jest marynowany w słodkim sosie sojowym i następnie smażony w woku. Według mnie odrobina słodkości pasuje do kurczaka, ale wiem, że nie każdemu to odpowiada. Trzeci składnik to kurczak karaage, czyli mięso w pikantenj panierce smażone w głębokim tłuszczu. To na pewno posmakuje wszystkim miłośnikom pikantnych skrzydełek. Całość została uzupełniona makaronem i udekorowana brokułem i majonezem.

Teraz już wiem jak to smakuje.

 

Komentarze
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestmail